17 sierpnia 2007, 15:01 - piątek
sierpień 2007strona główna
dialogi małżeńskie

po skończonym obiedzie siedzimy w kuchni i ja zagaduję:

- I co Kochanie, smakowała ryba?
- Tak, dobra była.
- To może napisz o tym mojej Mamie? (nawiązuję do wczorajszego dnia, gdy darł się na cały samochód byle by tylko powiedzieć, że mięso było dobre)
- I co mam jej napisać? (zmienia głos na przepito-chamski) Piątek. Ryba. Mięsa nie dali. Fatalnie.

<kurtyna> 

PS. Tak, podnieca mnie mój stan małżeński. 

   Komentarze: 4
1.
Aleksandra   e-mail  www  gg
» 2007-08-17 21:03 » ---.icpnet.pl
komentarz informacyjny dla Mignony
nawet jak działa antykoncepcyjnie i antyrodzinnie to ja i tak poproszę hasło :)
 top
2.
mignona
» 2007-08-18 20:59 » ---.neoplus.adsl.tpnet.pl
OK :-)
Żeby nie było, że nie ostrzegałam.
 top
3.
vjt
» 2007-08-20 11:42 » ---.icpnet.pl
Popieram meza!
Potrawą bezmiesnym mowi NIE! :)
 top
4.
Aleksandra   e-mail  www  gg
» 2007-08-20 13:44 » ---.icpnet.pl
Ale on uwielbia ryby...
 top
   Dodaj komentarz: