Bumtarara, Bumtarara, Niech Nam Żyje Młoda Para!
Mój Brat Adaś się żeni. Dzisiaj, po południu.
Jeśli komuś się wydaje, że jest to powód do bezgranicznej radości to się myli. Siostra przeżywa ślub brata chyba bardziej niż on sam.
No bo czy ta obca kobieta będzie potrafila zrobić mu na obiad takie pyszne leczo jak ja? Albo czy będzie mu przynosiła smakołyki na śniadanie jak ja, gdy wracałam z zakupów? A czy Ona umie z nim rozmawiać tak jak ja? A czy...?
AAAAA! A w grudniu jeszcze gorzej, bo z Bratem Michałem mam jeszcze więcej wspólnego...a jakaś obca kobieta będzie chciala zostać jego żoną...
PS. notkę sponsorowała emotka ;)









