A noc się do mnie śmieje
Uwielbiam takie szczęśliwe głupawki jak dziś, które kończą się pokrywaniem pocałunkami wielu centymetrów ukochanego ciała. I tak jest dobrze i tak ma być.
Madziara dzisiaj mnie wymęczyła, biorąc za modelkę w salonie. Miałam na głowie fryza ślubnego, że nic, tylko do USC. Ale... ale nie :> Nie dla mnie takie koczki-loczki, nawet RG się skrzywił. Loki owszem, na rozpuszczonych włosach, delikatne fale.
Jutro imieniny B.M., muszę mu prezent kupić i eksperymentalne ciasto zrobić. Mój kochany Braciszek.
A eire zrobiła mi dzisiaj miłą niespodziankę, dając możliwość doczytania jej życia z Julką. Dziękuję :)
Massive Attack - Teardrop przeplata się z Korespondencją pośmiertną Świetlików. Mrauk.









