09 kwietnia 2005, 18:23 - sobota
kwiecień 2005strona główna
not good
No i oczywiście, wszystkie dobre plany z reguły muszą paść, a najlepiej jeszcze doprawić się czymś innym. Nie dość, że dzisiejszy wieczór spędzę w swoim własnym towarzystwie, to jeszcze napadł mnie pewien bardzo drażniący (rzekłabym nawet - bolesny) problem, którego rozwiązanie zajmie mi z tydzień... Chociaż mówię to rzadko - chciałbym się mylić.
   Komentarze: 0
   Dodaj komentarz: