skrótowo
Dzisiaj będzie szybko i w punktach:
- mały pies w poniedziałek przeżył sterylizację, niestety ze względu na lekkie krwawienie musiał spędzić noc w klinice, od wczoraj jest w domu, wygląda biednie, a ja dostaję na łeb z nerwów (jak zawsze, gdy coś się dzieje psu)
- antropologia mało co nie zgubiła mojego indeksu wczoraj, całe szczęście się znalazł, wszystkie egzaminy zdane, wszystkie wpisy otrzymane
- jutro idę do szpitala, nie wiem na jak długo, nie wiem, co mi będą robić, w ramach przygotowań mam 5 nowych książek w domu i jedną zamówioną na allegro
- choć oczywiście wolalabym być w domu i robić pracę magisterską :D









